Ola i Bartosz

Paź 4, 2018 | Sesje Narzeczeńskie

Historia tych zdjęć jest tak zaplątana, jak serial „Moda na sukces”, a wszystko zaczęło się od ich dnia ślubu.

Z Olą i Bartoszem znamy się nie od dziś i to oni zaproponowali mi, żebym zrobiła reportaż z ich wyjątkowego dnia. To było dwa lata temu. Wtedy cała przerażona popełniłam swoje pierwsze zdjęcia ślubne. Byłam im bardzo wdzięczna za zaufanie i zaproponowałam dodatkowy plener, który zrobiliśmy dwa lata później…
Ola i Bartosz to piękni, młodzi ludzie, którzy długo nie usiedzą w jednym miejscu (skądś to znam) Ich ogromna energia życiowa popycha ich m.in. w stronę podróży, a i ja przez te dwa lata ruszyłam do przodu, więc wiele razy szukaliśmy odpowiedniego dnia na nasze zdjęcia i w końcu się udało!

Pewnego ciepłego, lipcowego popołudnia wyruszyliśmy w las. Zrobiłam klimatyczne zdjęcia, w międzyczasie ukąsił mnie kleszcz i przez wiele dni żyłam w strachu przed boreliozą…

Jak widzicie poniżej, historia skończyła się dobrze i dzisiaj mogę pokazać Wam nasze zdjęcia.

Mam nadzieję, że podobają się Wam tak jak nam!

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz inne wpisy

Pin It on Pinterest

Share This